Nowe zdjecia w galerii
Jestes tutaj: Strona glówna -> News: Muzeum i Kino punktem docelowym wycieczki.
Muzeum i Kino punktem docelowym wycieczki.

Wprawdzie to nie technicy i kinooperatorzy przyjechali do naszej szkoły, ale to my pojechaliśmy do Muzeum Techniki w Warszawie i Cinema City w Jankach; skutek podobny – zwiedzanie i obejrzenie filmu „Naznaczony”  oraz „ W imię…”.   A teraz nieco konkretów. W dniu 02 października uczniowie  klas II PT, IV Tech. i I Tech.  wybrali się do w/w muzeum i w/w kina. Wyjazd pod wodzą wychowawców ( W. Danielika, P. Gołębiowskiego i A. Reszki ) zaplanowano na godz . 7.45. O dziwo ruszyliśmy bez poślizgu – mimo że jechał z nami uczeń przez którego zawsze ten poślizg jest. Ponieważ pierwsza projekcja odbywała się dopiero o  godz. 11.30 – to czas ten młodzież przeznaczyła na zwiedzanie Muzeum Techniki mieszczące się w Pałacu Kultury. Odbyła sie tam lekcja - " Od korby do chipa" Podczas lekcji muzealnej uczniowie zapoznali się z pierwszymi maszynami liczącymi zarówno w Polsce jak i na świecie. Dowiedzieli się, w jaki sposób i dzięki jakim wynalazkom z dziedziny elektroniki maszyny te przekształciły się we współczesne komputery oraz jak rozwijała się młoda jak na tamte czasy nowa dziedzina nauki - informatyka. Lekcja ilustrowana była ciekawymi eksponatami, na które składały się zabytkowe już dziś komputery z serii "Odra", konstrukcje inż. Jacka Karpińskiego, komputer ZAM, NCR, AKAT-I, K-202, a także ARR - analizator równań różniczkowych - pierwsza polska elektryczna maszyna licząca. Ciekawostką wśród  eksponatów był superkomputer CRAY T3E. Dodatkowo uczniowie  mogli poznać dawne nośniki informacji, takie jak: karty i taśmy perforowane, moduły pamięci magnetycznej a także pamięci ferrytowe. A teraz co do samych filmów. Zdecydowana większość poszła na „Naznaczonego”  - „ po dwóch latach od przerażających wydarzeń rodzinę Lambertów ponownie nawiedza duch młodej kobiety ubranej w białą suknię, która nuci dziecięcą melodię…”. Nie niech czytający ten fragment opisu filmu nie dadzą się zwieść ta kołysanka dla dzieci nie zapowiada niczego dobrego. Grzeczną bajeczką nie jest również film  „ W imię…". Porusza on problem trudnej młodzieży z różnych ośrodków wychowawczych, na co nakłada się jeszcze osobisty dramat księdza. Nie będziemy tu wdawać się w głębszą analizę tych obrazów, a to ze względu na widzów którzy jeszcze ich nie obejrzeli. Po projekcji uczestnicy wycieczki mieli trochę czasu na drobne zakupy w centrum handlowym, po czym wyruszyliśmy w szczęśliwie zakończona drogę powrotną.

Data dodania: 2013-10-10