Nowe zdjecia w galerii
Jestes tutaj: Strona glówna -> News: Niepowtarzalne godziny w Pamukkale
Niepowtarzalne godziny w Pamukkale

Ostatnie dni pobytu w Turcji spędziliśmy w Pamukkale. Miejscowość ta słynie z słynie z wapiennych osadów powstałych na zboczu góry. Jest to teren Parku Narodowego, który jest pod patronatem UNESCO i został wpisany listę światowego dziedzictwa przyrodniczego. Zostaliśmy zakwaterowani w hotelu z basenem termalnym, na którym oczywiście spędziliśmy cały wieczór, kąpiąc się na przemian w zimnym i gorącym basenie. Po zasłużonym nocnym odpoczynku rano wyruszyliśmy na podbój tarasów wapiennych i starożytnego miasta (z czasów rzymskich). Po kilkunastominutowym marszu wśród resztek starożytnych budowli doszliśmy do zbocza góry pokrytej całkowicie naciekami z węglanu wapnia, z dużą ilością  żelaza, wapnia i magnezu przed nami rozciągał się niepowtarzalny widok – to tak jakby ktoś rozsypał na całej górze śnieg latem. Widoki to jedno a spacer po tarasach wypełnionych ciepłą wodą wapienną to całkowicie inna zabawa. Wszyscy musieliśmy zdjąć buty i w mulistej a zarazem turkusowej wodzie schodziliśmy na dół góry. Zabawie i zdjęciom nie było końca. Dziewczyny uwierzyły w leczniczą moc mułu z tarasów i wysmarowały twarz oraz inne dostępne części ciała białą papką. Wyglądały niepowtarzalnie , co uwieczniły na zdjęciach. Papka ta ma podobnież moc odmładzającą, dlatego nie zdziwcie się gdy nie poznacie Magdy, Karoliny i Pauliny (jak one teraz wyglądają) oraz p. Ilony oraz p. Moniki (dwudziestolatki to mało powiedziane). Chłopaki oczywiście nie skorzystali z tego rodzaju zabiegu – a szkoda. Na sam koniec udało się jeszcze wykąpać częściowo Adasia w leczniczej wodzie ( czy zaobserwował jakieś pozytywne zmiany wyglądzie ciała musicie się go sami spytać). Zadowoleni, odmłodzeni wsiedliśmy do autobusu w drogę powrotną do Osmaneli. To były już ostatnie wspólne chwile z wszystkimi kolegami z projektu. W sobotę poszczególne ekipy zaczęły się już rozjeżdżać.

Data dodania: 2012-10-21